Brak spłaty odsetek od zadłużenia na długo zamrozi relacje gospodarcze Rosji [Opinia]
27 czerwca 2022
Redakcja

Brak spłaty odsetek od zadłużenia na długo zamrozi relacje gospodarcze Rosji [Opinia]

Jakub Rybacki PIE

Rosyjski rząd nie spłacił odsetek od obligacji zagranicznych denominowanych w USD z uwagi na blokadę płatności związaną z sankcjami. Oznacza to techniczne bankructwo. Rosja regularnie regulowała zadłużenie zagraniczne od 1918 r. W 1998 r. władze rosyjskie ogłosiły częściową niewypłacalność krajowego długu.

Rosja nie wywiązała się ze spłaty 100 mln USD odsetek, które powinna uregulować do 26 czerwca, co oznacza techniczne bankructwo kraju. Na krótką metę będzie ono miało umiarkowany wpływ na rosyjską gospodarkę – państwa rozwinięte już kilka miesięcy temu wstrzymały wszelkie inwestycje w Rosji. Długoterminowo oznacza jednak wydłużenie okresu braku zaufania do rosyjskiej gospodarki, także po zakończeniu wojny w Ukrainie

– mówi Jakub Rybacki, kierownik zespołu makroekonomii Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Inni wierzyciele Rosji prawdopodobnie zaczną też domagać się spłaty kapitału i rozpoczną postępowania w sądach arbitrażowych. Procesy sądowe mogą doprowadzić do zajęcia zamrożonych aktywów zagranicznych Rosji, jednak będą długotrwałe. W efekcie Unia Europejska jeszcze przez wiele lat będzie wstrzymywać relacje gospodarcze z Rosją

– dodaje Rybacki.

Czym jest techniczne bankructwo i jakie wywołuje skutki?

Technicznym bankructwem określa się sytuację, w której gospodarka nie realizuje płatności odsetek od długu pomimo posiadania środków, przy pomocy których może obsłużyć zadłużenie.

Rząd rosyjski posiada płynne aktywa denominowane w EUR czy USD, jednak z uwagi na zachodnie sankcje nie może ich wykorzystać. Bankructwo może wstrzymać decyzje o lokowaniu kapitału w Rosji ze strony niektórych państw Azji, jednak skala tych inwestycji jest mała. Najważniejszą konsekwencją dla Rosji będzie utrata zaufania, która opóźni powrót Rosji na rynki finansowe po zakończeniu konfliktu

– wskazuje Marcin Klucznik, analityk z zespołu makroekonomii PIE.

Techniczne bankructwo nie oznacza, że Rosja przestanie wypłacać świadczenia emerytalne czy wynagrodzenia dla sektora publicznego – państwo będzie dalej w stanie regulować zobowiązania w krajowej walucie. Obecne zadłużenie Rosji jest niewielkie – wynosi około 18 proc. PKB. To zupełnie inna sytuacja niż podczas ostatniego bankructwa w 1998 r. – wtedy przekraczało 140 proc. PKB.

Techniczne bankructwo w praktyce

Przykładem państwa, które techniczne zbankrutowało jest Grecja. Zadłużenie po kryzysie finansowym przekroczyło 150 proc. PKB i pojawiły się problemy z obsługą długu. Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz Unia Europejska udzieliły pomocy finansowej, która była uzależniona od reform gospodarczy. Grecki rząd był zmuszony ciąć wydatki i zwiększyć wpływy do budżetu. To spowodowało silne skurczenie się gospodarki i ogromny wzrost bezrobocia. Grecja do dziś mierzy się z konsekwencjami tych problemów – bezrobocie wciąż sięga 13 proc., kraj osiąga zdecydowanie słabszy wzrost gospodarczy niż inne państwa UE. W podobnej sytuacji może znaleźć się rosyjska gospodarka.

Poza Europą problemy z niewypłacalnością systematycznie uderzają w Argentynę. Kraj ten zbankrutował łącznie 10 razy w swojej historii, z czego 2 razy w ostatnich 10 latach. Wraz z niską wiarygodnością kredytową Argentyna zaczęła mierzyć się z systematyczną dewaluacją peso. Ta przyczyniła się do wzrostu inflacja w okolice 50 proc., słabego wzrostu gospodarczego oraz wysokiego bezrobocia. Dodatkowo Argentyńczycy zaczęli uciekać z formalnego systemu bankowego – w kraju rozwinęło się m.in. przetrzymywanie oszczędności w kryptowalutach.

Opr: ŁK / Zdjęcie: Materiały prasowe

Pisaliśmy też wcześniej: