Amunicyjny gigant z Niewiadowa. Rusza budowa fabryk dla polskiej armii i NATO

11.05.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Polska Grupa Militarna Niewiadów wyrasta na jednego z kluczowych graczy na europejskim rynku zbrojeniowym. Spółka, która jako pierwsza w nowożytnej historii branży defence zadebiutowała na głównym parkiecie warszawskiej giełdy, ogłosiła ambitne plany inwestycyjne. Budowa dwóch nowoczesnych fabryk amunicji oraz wznowienie produkcji min przeciwpiechotnych to odpowiedź na ogromne zapotrzebowanie zgłaszane przez polskie wojsko oraz sojuszników z NATO.

Giełdowy debiut i miliardowa wycena

Wejście na Giełdę Papierów Wartościowych okazało się sukcesem, który otworzył przed Grupą nowe ścieżki finansowania. Rynek kapitałowy wycenił Niewiadów PGM powyżej oczekiwań, osiągając pułap około 3 mld zł. Środki pozyskane z emisji akcji oraz wypracowane zyski zostaną zainwestowane w infrastrukturę i technologie, które mają wypełnić luki w zapasach amunicyjnych kraju.

Dr inż. Przemysław Kowalczuk, prezes Grupy Niewiadów, podkreśla strategiczne znaczenie tego kroku:

Niewiadów Polska Grupa Militarna jest pierwszą w nowożytnej historii Polski spółką z obszaru defence, która jest na głównym parkiecie Giełdy Papierów Wartościowych. Zdecydowaliśmy się na taki krok, bo była to naturalna możliwość pozyskiwania dodatkowych źródeł finansowania naszego rozwoju oraz inwestycji zarówno w infrastrukturę, jak i technologię. Rynek pokazuje wysoki poziom zaufania dla naszych spółek, co jest wartością dodaną takiego debiutu.

Artyleryjskie „serce” w Niewiadowie

Najważniejszym projektem Grupy jest budowa fabryki amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm. Jest to kaliber o krytycznym znaczeniu, kompatybilny z systemami Krab i K9A1. Harmonogram prac jest napięty – już w III kwartale 2026 roku rozpocznie się montaż linii technologicznych, a seryjna produkcja ma ruszyć jeszcze przed końcem przyszłego roku.

Inwestycja, warta ponad 250 mln zł, ma docelowo pozwolić na produkcję 180 tys. zestawów amunicji dalekiego zasięgu rocznie. Prezes Kowalczuk wskazuje, że zapotrzebowanie w Europie jest ogromne, a liczba systemów artyleryjskich ma wzrosnąć o ponad 110 proc. w ciągu najbliższej dekady. Grupa planuje pierwsze dostawy dla Sił Zbrojnych RP już w IV kwartale bieżącego roku, wykorzystując obecne moce i kontrakty.

Drugim filarem jest fabryka amunicji średniego kalibru 40 mm, budowana we współpracy z singapurskim partnerem ST Engineering. Na ten cel zabezpieczono 70 mln zł. Dzięki transferowi technologii, Niewiadów planuje produkować 480 tys. sztuk amunicji rocznie, celując w rynek europejski, gdzie w użyciu znajduje się blisko 50 tys. granatników.

Powrót do produkcji min po konwencji ottawskiej

Rewolucyjną zmianą jest powrót do produkcji min przeciwpiechotnych. Stało się to możliwe po wypowiedzeniu przez Polskę konwencji ottawskiej, co nabrało mocy prawnej 20 lutego 2026 roku. Decyzja ta, podjęta wspólnie z krajami bałtyckimi, wynika z doświadczeń wojny na Ukrainie i konieczności wzmocnienia obrony obszarowej wschodniej flanki NATO.

Doświadczenie ZSP Niewiadów w tej dziedzinie pozwala na szybkie wznowienie produkcji bez ogromnych nakładów inwestycyjnych. Dokumentacja i infrastruktura są gotowe, a zapotrzebowanie w Polsce do 2028 roku szacuje się na ponad 16 mln sztuk.

Dr inż. Przemysław Kowalczuk wyjaśnia przyczyny powrotu do tej technologii:

Konflikt w Ukrainie pokazał istotność tematu zabezpieczenia obszarowego znacznych połaci terenu. Miny są jednym ze środków bojowych, które są naturalnym wyborem do zabezpieczenia całych linii granicznych. Konwencja już nie obowiązuje, a potrzeby zostały. Stąd też obserwujemy swego rodzaju wyścig potencjalnych lub obecnych producentów min do ich zaspokojenia. Same zdolności produkcyjne osiągną swój szczyt w najbliższych kwartałach na poziomie miliona min rocznie.

Dzięki tym inwestycjom Grupa Niewiadów staje się fundamentem suwerenności amunicyjnej Polski, łącząc nowoczesne technologie z Singapuru z klasycznymi rozwiązaniami obronnymi niezbędnymi do zabezpieczenia granic.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA