Allegro jako mega-apteka. Czy cyfrowy gigant obchodzi prawo obowiązujące rynek farmaceutyczny?
Gwałtowna ewolucja modelu biznesowego największej polskiej platformy e-commerce wywołała potężne turbulencje w sektorze ochrony zdrowia. Z analizy prawnej adwokata Marcina Storczyka wynika, że Allegro, wprowadzając model prowizyjny i system automatycznych dostaw leków do paczkomatów, przestało być jedynie dostawcą technologii. Eksperci mówią dziś wprost o powstaniu niekontrolowanej mega-apteki, która omija rygorystyczne przepisy ustawy „Apteka dla Aptekarza” i stwarza realne ryzyko dla bezpieczeństwa pacjentów poprzez promowanie nadkonsumpcji farmaceutyków.
Allegro pośredniczy w obrocie lekami?
Dotychczasowa obecność aptek na platformach typu marketplace opierała się na kruchym konsensusie prawnym, potwierdzonym wyrokiem WSA z 2022 roku. Zakładał on, że portal jest jedynie pasywnym dostawcą infrastruktury. Jednak zmiany wprowadzone w 2025 roku przez Allegro – w szczególności zastąpienie stałych opłat ryczałtowych prowizją od każdej sprzedanej paczki leków – całkowicie zmieniają sytuację prawną.
Adwokat Marcin Storczyk zwraca uwagę, że z punktu widzenia Prawa farmaceutycznego i Kodeksu cywilnego, pobieranie procentu od sfinalizowanej transakcji definiuje usługę jako aktywne pośrednictwo handlowe. W swojej analizie punktuje ewolucję modelu biznesowego serwisu:
Kluczowym dowodem na transformację platformy jest wprowadzenie dla aptek „Prowizji od sprzedaży” jako podstawowej formy wynagrodzenia, która zastąpiła stałą opłatę za wystawienie oferty. Sama nazwa i charakter tej opłaty, czyli procent pobierany od wartości sfinalizowanej transakcji, wprost definiuje usługę jako pośrednictwo, a nie pasywne udostępnienie miejsca na serwerze.
Tymczasem, w polskim porządku prawnym pośrednictwo podmiotów trzecich w obrocie lekami jest surowo zabronione. Wprowadzenie prowizji sprawia, że platforma staje się bezpośrednim beneficjentem każdej sprzedanej tabletki, co promuje model czysto komercyjny kosztem misji ochrony zdrowia.
Algorytm zamiast farmaceuty
W nowym systemie to nie wiedza farmaceuty, a bezduszny kod źródłowy decyduje o tym, co kupi pacjent. Adwokat Marcin Storczyk podkreśla, że autonomia apteki w tym modelu stała się fikcją:
Dziś, poprzez mechanizmy takie jak BuyBox, reklamy wewnętrzne i algorytmy promujące produkty, założenie o autonomii stało się iluzoryczne i nieaktualne. Granica autonomii apteki uległa całkowitemu zatarciu. Skoro więc zatarciu uległa podstawa faktyczna, na której WSA oparł swoje rozróżnienie, to w mocy pozostaje generalna zasada płynąca z ugruntowanej linii orzeczniczej NSA wskazująca, że sprzedaż na tego typu platformie handlowej jest pośrednictwem.
Jak twierdzą eksperci, w tak skonstruowanym ekosystemie platformowym niezależny farmaceuta traci swoją dotychczasową sprawczość i głos. Jego rola zostaje sprowadzona do funkcji wykonawcy poleceń generowanych przez algorytm sprzedażowy. W praktyce aptekarz staje się pracownikiem realizującym zamówienia spływające z systemu, którego głównym zadaniem jest pakowanie i wysyłka paczek zgodnie z narzuconymi odgórnie wytycznymi. O tym, jakie leki zostaną wyeksponowane i w jakiej cenie trafią do pacjenta, nie decyduje już merytoryczna wiedza aptekarza, lecz mechanizmy zewnętrznej korporacji, której priorytetem pozostaje maksymalizacja zysków z prowizji.
Taka sytuacja doprowadziła do powstania asymetrii informacyjnej. Platforma dysponuje gigantyczną bazą danych o cenach i trendach w całym kraju, podczas gdy pojedynczy aptekarz widzi jedynie wycinek własnej sprzedaży. Daje to korporacji narzędzia do sterowania rynkiem z precyzją, o jakiej lokalne apteki mogą jedynie pomarzyć.
Czy leki w paczkomatach to dobry pomysł?
Kontrowersje budzą także kwestie bezpieczeństwa fizycznego. Program Allegro Smart! wymusza na aptekach dostawy do automatów paczkowych. Metalowe konstrukcje, wystawione na ekstremalne temperatury, nie są w stanie zagwarantować stabilnych warunków przechowywania. Lek, który spędzi kilkanaście godzin w rozgrzanej słońcem skrytce, może stracić skuteczność lub stać się substancją toksyczną.
Taki sposób doręczenia jest wygodny, ale nie zapewnia kontrolowanych warunków przechowywania leków. Metalowe skrytki często wystawione są na wahania temperatur: latem przesyłki mogą się przegrzewać, zimą – marznąć. Wiele farmaceutyków wymaga przechowywania w stabilnej temperaturze (często poniżej 25°C); tymczasem lek czekający dwa dni w rozgrzanym paczkomacie może utracić swoje właściwości lub wręcz stać się niebezpieczny.
– twierdzi Marcin Storczyk.
Allegro obchodzi przepisy Apteki dla Aptekarza?
Wprowadzona przed laty zasada ograniczenia koncentracji rynku miała chronić pacjentów przed monopolizacją. Obecny model cyfrowy zdaje się jednak omijać te ograniczenia. Choć Allegro nie posiada formalnych zezwoleń aptecznych, funkcjonalnie kontroluje potężny odsetek sprzedaży wysyłkowej w Polsce.
Eksperci ostrzegają, że jeśli organy nadzoru państwowego nie zareagują na proces budowy tej „mega-apteki”, polski rynek farmaceutyczny czeka nieodwracalna transformacja. W tym nowym świecie farmaceuta przestaje być zawodem zaufania publicznego, stając się jedynie ogniwem w łańcuchu logistycznym globalnego giganta handlowego.









